środa, 22 lutego 2012

Turnus rehabilitacyjny, wózek... czyli wszystko dzięki 1%


Od 12.lutego byłyśmy z Agą na tygodniowym turusie rehabilitacyjnym w Ośrodku Mazowsze w Ustroniu. Tak naprawdę był to nasz pierwszy turnus, na którym Aga miała praktycznie zajęty cały dzień. Nie chodzi mi tylko o rehabilitację ruchową, ale także o grotę solną, basen, a przede wszystkim spacery w cudownej zimowej scenerii z dala od wielkiego miasta. Ciężko było po tym tygodniu wrócić do domu, a już następnego dnia do pracy/pobytu w OREWie (Aga wręcz się na nas wszystkich obraziła i w drodze powrotnej początkowo nie zwracała na nas uwagi!). Pobyt w Ośrodku tak się nam spodobał, że wracamy tam już 19.sierpnia i to na pełne dwa tygodnie:) Może wtedy Aga bardziej zatęskni za rodziną i całym OREWem i już się nie będzie dąsać, kiedy trzeba będzie wrócić. 

Kilka zdjęcia z pobytu w górach można zobaczyć tutaj. Dodatkowo mamy nagrany krótki film z pobytu na grocie solnej.

Turnusy rehabilitacyjne - ten, który już za nami i ten, który dopiero nas czeka - nie miałyby miejsca, gdyby nie zgromadzone na subkoncie Agi pieniążki z Państwa osobistych wpłat oraz głównie z 1%, który zechcieli Państwo przeznaczyć na rehabilitację Aguli. Dlatego jeszcze raz bardzo serdecznie za wszystko Państwu dziękujemy!!



Dzięki tak zgromadzonym środkom, odebraliśmy wczoraj nowy wózek dla Agi. Ten, z którego dotychczas korzystała niestety nie chciał rosnąć razem z nią i mieliśmy już spore problemy z dłuższymi spacerami. Teraz natomiast ma wózek dopasowany do jej wieku i wzrostu (na pewno przez najbliższe miesiące a nawet i lata będzie mógł "rosnąć" razem z nią), w którym może spokojnie sobie usnąć, kiedy mama będzie się męczyła z pchaniem:) Muszę się jednak przyzwyczaić do prowadzenia takiego dużego wózka, bo przyznam - wcale nie jest to takie proste. Wolę nie myśleć co będzie za kilka lat, kiedy Aga będzie jeszcze większa!! Całe szczęście, że Aga na razie chodzi i wózek jest nam bardzo przydatny, ale nie niezbędny. Oby tak już zostało!
Przy okazji bardzo dziękujemy bardzo sympatycznym Paniom ze sklepu medycznegow Żorach za pomoc w dopasowaniu odpowiedniego dla Agi wózka i sprawną realizację wniosku!!

6. urodziny


W sobotę (18.lutego) Agula skończyła 6 lat!! Byłyśmy akurat jeszcze na turnusie rehabilitacyjnym, więc świętowałyśmy tylko we dwie. Dziękujemy wszystkim, którzy pamiętali o tym małym święcie i dzwonili/pisali. Dziękujemy także wszystkim, którzy byli w tym dniu na Mszy św. w intencji Agatki. Z relacji kochanych dziadków wiemy, że o Agatce pamiętało dużo osób. Jeszcze raz wszystkim razem i każdemu z osobna bardzo dziękujemy :) 


Natomiast w poniedziałek, już po powrocie z turnusu, Agula hucznie świętowała swoje urodzinki w OREWie!!  Dziękujemy zaprzyjaźnionym Paniom za przepyszny tort i rewelacyjne babeczki!! Niezwykle cierpliwemu personelowi OREWu, który na co dzień "męczy się" z moją "zołzą" dziękuję za każdą chwilę poświęconą Adze i za to wszystko, czego bez Waszego uporu i zaangażowania  Aga nigdy by sama nie osiągnęła. No i za cud zabawkę "logopedyczną" też wielkie dzięki!!:)