Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2019

Wakacje i turnus rehabilitacyjny

Obraz
Pierwszy tydzień nowego roku szkolnego za Księżną. 
Ja, Mama, bałam się tego powrotu ogromnie. I co? Kolejny raz okazało się, że Mama jest nadopiekuńcza i nie docenia własnego dziecięcia. Agata wróciła z uśmiechem na ustach, spokojna, zadowolona, stęskniona za Paniami i koleżankami.  Jeśli chodzi o wakacje, to Aga spędziła je bardzo aktywnie. Zaczęła od turnusu rehabilitacyjnego w Ustroniu. Muszę ją bardzo pochwalić, bo mimo napiętego grafiku dzielnie wszystko znosiła i tylko czasem już była tak zmęczona, że robiła sobie krótkie drzemki przed obiadem. A po kolacji zasypiała od razu po wejściu do łóżka. Z turnusu wróciła niestety z jakimś paskudnym wirusem (dobrze, że rozłożyło ją w ostatnią noc), który po kolei przechodził na kolejnych członków rodziny, nie szczędząc nawet najmniejszego W. (ukochana ciociunia, wujo i W. przyjechali do nas na weekend :) ). Niedyspozycja Księżnej zbiegła się z gruntownym remontem łazienki i nie ukrywam, że było to nawet pewnym ułatwieniem. Aga większość c…