Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2012

Buka

Obraz
W miniony poniedziałek nasza rodzinka się powiększyła!!
Agusia została szczęśliwą posiadaczką Buki:)) A Buka to kot - cudowny, na razie maleńki (1.20kg), czarny, niezwykle łagodny "szczurek" (ma taki śmieszny szczurkowaty pyszczek). Pojawienie się Buki to czysty przypadek. Już od jakiegoś czasu chciałam Agacie kupić kotka, bo widziałam jak bardzo uwielbia kota mojej siostry. Jednak ciągle było jakieś ale i nie chciałam się ostatecznie decydować. A tu nagle przypadek  sprawił, że pojawiły się dwa kotki do wzięcia. I tak na początku nie byłam jeszcze zdecydowana. Ale gdy w niedzielę zgupił się Chrupek  mojej siostry i kiedy Aga wpadła w czarną rozpacz na wieść, że kici nie ma, wtedy została podjęta ostateczna decyzja - bierzemy kota. Od razu w poniedziałek dowiadywałam się, czy koty w ogóle jeszcze są. Na szczęście jeden został i tak oto, w poniedziałkowe popołudnie został odebrany z tymczasowego domu u Wisi i przetransportowany do nas:) 
Dobrze, że nie rozpaczał, nie bał się i …

Logopedia

Agula dzielnie walczy z opanowaniem alternatywnej komunikacji. Coraz więcej już potrafi, coraz chętniej pracuje na symbolach. Dzięki logopedce, pani Sylwii (której baaardzo dziękujemy za wszystkie wysiłki!!! :)) symbole opanowały salę Agi w OREWie i nasze mieszkanie, a my wszyscy, którzy na co dzień spędzamy czas z Agą (ja, moi rodzice, a przede wszystkim panie, które w OREWie spędzają najwięcej czasu z Agą) staramy się komunikować z nią właśnie w tej sposób.
 Przed Agą (w sumie to przed nami wszystkimi) jeszcze długa droga, ale mam nadzieję, że będzie coraz lepiej. Już teraz widać postępy. Dwa nagrania z zajęć z logopedą można zobaczyć tutaj, na kanale Agi na YouTube. Są dni, kiedy Aga od razu wykonuje to, o co się ją prosi, a są też takie, kiedy na początku w ogóle nie słucha, robi wszystko na opak i patrzy na człowieka tym swoim "wredziochowym" wzrokiem mówiącym: "i tak nie zrobię tego, czego ty chcesz". Ale mija chwila i pojawia się skupienie. Czasem tylko wzrok…